Aktualności

Weekend majowy minął dość spokojnie, choć nie brakowało niebezpiecznych sytuacji

Data publikacji 07.05.2024

Tradycyjnie nie zabrakło zbyt szybkich i nierozważnych, nietrzeźwych i nieuważnych.

W takcie trwania działań drogówki, w powiecie wągrowieckim 6 kierowców utraciło prawo jazdy w związku z przekroczeniem prędkości o powyżej 51 km/h w obszarze zabudowanym. W Wiatrowie kierowca Saaba przekroczył prędkość o 55 km/h, w Miłosławicach kierowca Audi o 53 km/h, Opla o 59 km/h, BMW o 54 km/h a kolejnego Opla o 76 km/h, w Mieścisku kierowca BMW o 65 km/h.

Kierujący Oplem 52-letni mieszkaniec Kalisza jadąc 126 km/h w obszarze zabudowanym w Miłosławicach był jednym z niechlubnych rekordzistów tego okresu.

Policjanci Ogniwa Patrolowo – Interwencyjnego zatrzymali w sobotni wieczór (4.05) 37-letniego mieszkańca powiatu, który zdecydował się na kierowanie w stanie nietrzeźwości. Kontrola miała miejsce w Łęgowie, a w organizmie znajdowało się około 0,85 promila alkoholu.

 

Do niezwykle groźnej sytuacji doszło na trasie prowadzącej do Poznania.

W sobotę po godzinie 23:00 policjanci zostali zadysponowani do obsługi zdarzenia z udziałem zwierzęcia. Na miejscu okazało się że doszło tam do groźnej sytuacji, gdzie w zderzeniu brały udział 4 pojazdy.

Policjanci ustalili, że kierujący Fordem po uszkodzeniu pojazdu w związku ze zderzeniem ze zwierzyną leśną, oczekiwał na poboczu. Za tym pojazdem zatrzymały się kolejne dwa BMW i Mercedes, w oczekiwaniu na możliwość kontynuowania jazdy, po przejechaniu pojazdów z przeciwka. W oczekujące pojazdy uderzył 21-letni kierujący samochodem BMW.

Policjanci po dotarciu na miejsce widzieli, że część osób wyszła z pojazdów, pomocy udzielali już inni kierowcy, którzy byli świadkami. Policjanci widząc, że jest sytuacja jest inna niż zwykła kolizja ze zwierzyną, wezwali na miejsce Straż Pożarną i Zespoły Ratownictwa Medycznego. W jednym z pojazdów znajdowała się kobieta i 2,5 miesięczne dziecko. Pojazd ten akurat był ostatnim oczekującym i przyjął na siebie mocne uderzenie.

Policjantka zajęła się dzieckiem, dziecko było pierwsze wyjęte z pojazdu, znajdowało się w foteliku za kierowcą. Policjanci zwrócili uwagę, że fotelik był odpowiednio dobrany i dobrze zamontowany. Drugi policjant, zajął się odczuwającą mdłości i ból w klatce piersiowej matką. Po chwili na miejsce przybyli medycy. Decyzją załogi pogotowia, podróżująca jednym z pojazdów kobieta wraz z 2,5 miesięcznym dzieckiem została zabrana do szpitala w Poznaniu na obserwację. Do szpitala zabrany został również ustalony sprawca zdarzenia, który tłumaczył policjantom, że nie zauważył stojących pojazdów.

Po czasie do policjantów dotarły informacje, że uczestnicy wyszli ze zdarzenia bez poważniejszych obrażeń. Kierowcy biorący udział w kolizji byli trzeźwi.

asp. Dominik Zieliński

  • auta po kolizji
  • rozbita auto po kolizji - czarne bmw, wgnieciona maska
  • auto srebrny mercedes z wgniecioną klapą bagażnika
  • mercedes z uderzonym tyłem
  • policjantka z niemowlakiem na ręku siedzi w karetce
Powrót na górę strony